fbpx
Pałac Pakosław Wrocław Kobiecym Okiem
KOBIECE SMAKI KOBIECE WEEKENDY

Pałac Pakosław – Jedz. Odpoczywaj. Kochaj.

Napisane przez
dnia
20 lutego 2021

Kochamy miejsca z historią. Równie mocno zachwycają nas te pięknie i na bogato odrestaurowane pałace i zamki tętniące dziś życiem, co popadające w ruinę, zniszczone i opustoszałe mury. W każdym z nich kryje się jakaś tajemnica, piękno, magia, ludzie i ich losy.

Pałac Pakosław Wrocław Kobiecym Okiem
Pałac Pakosław

Dziś chcemy Was zabrać w podróż do Pałacu Pakosław. Jak tam trafiłyśmy, co odkryłyśmy, czy warto się tam wybrać?

Pałac Pakosław Wrocław Kobiecym Okiem

Pałac Pakosław przywitał się z nami bardzo smacznie. Zanim jeszcze osobiście odwiedziłyśmy to miejsce, trafiła do nas paczka ich pałacowych smakołyków. A że nie od dziś wiadomo, że droga do serca prowadzi przez żołądek, zakochali nas w sobie od pierwszej łyżki białej czekolady i pierwszego schrupanego świątecznego pierniczka. Znacie nas już trochę, wiecie, że jedzenie stanowi sporą i barwną część naszego życia. Już wtedy wiedziałyśmy, że będzie z tego pyszna i ciekawa znajomość.

Pałac Pakosław Wrocław Kobiecym Okiem

Korzystając z pierwszego wolnego weekendu popędziłyśmy więc do Pakosławia, by sprawdzić, co tam się wyprawia i jak to możliwe, że nas tam wcześniej nie było.

Pałac Pakosław Wrocław Kobiecym Okiem
Pałac Pakosław

Pałac Pakosław leży na granicy województwa Dolnośląskiego i Wielkopolskiego, z Wrocławia dojazd na miejsce zajmuje godzinę. To butikowy hotel w którym do dyspozycji Gości są 24 pokoje. Każdy z nich jest inny, każdy dziwny, ciekawy, zaskakujący, śmieszny, kolorowy, zwariowany, inspirujący, wyciszający, pobyt w każdym z nich zapamiętacie, to pewne. Zdecydowanie nie jest to hotel jakich wiele, jest niepowtarzalny i niebanalny. I widać, że ktoś włożył masę pracy, kreatywności i determinacji, by takim właśnie go uczynić. Cenię sobie to niezwykle, gdy ktoś zaskakuje mnie i urzeka pomysłem, bezpośrednią i zabawną komunikacją, a nie jedynie  ilością władowanych w obiekt pieniędzy.

Pałac Pakosław Wrocław Kobiecym Okiem
pokój Bita Śmietana
Pałac Pakosław Wrocław Kobiecym Okiem

Na nasz pierwszy pobyt w Pałacu Pakosław wybrałyśmy pokój o wdzięcznej nazwie Bita Śmietana. Biało niebieski, z tapetą przedstawiającą zachmurzone niebo na suficie i chmurami z bitej śmietany wiszącymi nad łóżkiem. Malusi (podobno jeden z najmniejszych w całym pałacu) pokój był nader przytulny, przeszklenia na dwóch ścianach z widokiem na park i usytuowany nieopodal kościół dawały dużo światła. Szerokie, okienne parapety, wyłożone wygodnymi siedzeniami, okazały się idealnym miejscem na wspólne śniadanie, wieczorne planszówki czy chwilę pracy z komputerem. Nam nic więcej do szczęścia nie było potrzebne.

Pałac Pakosław Wrocław Kobiecym Okiem
pokój Zapasy

Miałyśmy okazję zobaczyć jeszcze kilka innych pokoi w Pałacu Pakosław. Zachwycił nas ten o nazwie Zapasy. Jako zagłówek łóżka znajdziecie tam zapaśnicze maty, a jedna ze ścian ozdobiona jest … słoikami. Tak słoikami i zakrętkami, które o dziwo wyglądają genialnie. Nazwy pokoi nie są przypadkowe. Z czym kojarzy Wam się Niezapominajka, Makowiec albo Między Słowami? Który z pokoi w Pałacu Pakosław Wam przypadnie do gustu, który rozśmieszy, zachwyci, rozbawi ? Musicie wybrać sami, coś idealnego dla Was. 

Pałac Pakosław Wrocław Kobiecym Okiem

Wszystkie pokoje i cały wystrój Pałacu Pakosław zaprojektowany został przez poznańską pracownię Room Service, której renomę i poziom gwarantuje nazwisko Anny Brodziak. Nieziemsko piękne fotografie wykonywane przez jej męża Szymona Brodziaka skradły nasze serca lata temu, gdy odkryłyśmy je podczas pobytu w HOT_elarni. Jeśli nie trafiliście na to nazwisko wcześniej zdecydowanie warto przeszperać Internet albo półki dobrych księgarni. To jest piękne.

Pałac Pakosław Wrocław Kobiecym Okiem

Pałac Pakosław niewątpliwie zachwyca też przestrzenią wspólną. Klatki schodowe z drewnianymi, białymi schodami i czarnymi balustradami idealnie nadają się na małą sesję. Hotelowa recepcja nie tylko świątecznie otula nas milionem lampek, ale też zlokalizowana w niej Spiżarnia Pakoslove rozbudza apetyty tak pysznymi smakołykami domowej roboty, że ciężko poskromić łakomstwo. Dżemy, konfitury i wszelakie smarowidła, własnoręcznie komponowane przez właścicielkę hotelu herbaty i napary, miody, octy balsamiczne, winegrety do sałatek, oliwy smakowe. Gwarantuję, że nie wyjdziecie bez paczki pysznych sprawunków. I warto, bo to smaki dzieciństwa, pyszne i pięknie opakowane, idealnie nadające się także na prezent.

Pałac Pakosław Wrocław Kobiecym Okiem

W Pałacu Pakosław warto zobaczyć również salę kolumnową. To niezwykle klimatyczne, rotundowe wnętrze, pełne przeszkleń, starych płaskorzeźb, o zachwycającym sklepieniu, które nadaje się idealnie zarówno na wesele, jak też organizację dowolnego eventu, firmowej imprezy, szkolenia czy konferencji. 

Pałac Pakosław Wrocław Kobiecym Okiem
Sala Kolumnowa
Pałac Pakosław Wrocław Kobiecym Okiem

Sercem Pałacu Pakosław bez wątpienia jest pałacowa restauracja. Subtelna, wyważona i wysmakowana prostota, połączona z ogromem świeżych, doniczkowych kwiatów, ciekawymi, naturalnymi i nienachalnymi elementami wystroju tworzy wnętrze idealne. Czujesz się tam po prostu dobrze i choć jest elegancko, to jest też przytulnie. Wiesz, że jesteś we właściwym miejscu.

Pałac Pakosław Wrocław Kobiecym Okiem

Szefem kuchni w Pałacu Pakosław jest Piotr Ostrowski. Lubimy odkrywać takie talenty. Widać, że doświadczenie i warsztat idą tu w parze z kreatywnością, ciekawością i odwaga w łączeniu smaków. My spróbowałyśmy min. tatara z suszonych pomidorów, rosół pięciu przemian oraz chicken tikka masala. A na deser malinowe brownie.

Pałac Pakosław Wrocław Kobiecym Okiem

To była prawdziwa uczta i czysta przyjemność jest w Restauracji Pokoslove. Dużo tam miłości do jedzenia i dobrego smaku. Wrócimy na pewno, właściwie najchętniej to wróciłybyśmy tam już …

Pałac Pakosław Wrocław Kobiecym Okiem
Pałac Pakosław Wrocław Kobiecym Okiem

W czasach pandemii pałacowa kuchnia ma dla nas ofertę zaskakująco ciekawą. Ich rodzinne zestawy obiadowe to jest opcja wprost idealna dla osób lubiących dobrze zjeść, a niespecjalnie lubiących gotować. Wiadomo zaliczamy się do tego grona, wyjeżdżając więc z Pałacu nie omieszkałyśmy zabrać ze sobą wielkiej obiadowej paczki. 6 kotletów, tłuczone ziemniaki, dwie surówki, wielki słoik genialnego, domowego rosołu ( żeby nie było z pietruszką, marcheweczką i domowej roboty kluskami spakowanymi w zestawie), do tego masa kopytek z cebulką, pampuchy, sos pieczeniowy …. Dla nas to obiady na tydzień, a zestaw kosztuje 99 złotych.  Można? Można! To jedne z najlepszych domowych obiadów jakie jadłyśmy. Nawet nie nocując w Pałacu warto, będąc w okolicy, wpaść do nich na takie pyszności.

Pałac Pakosław Wrocław Kobiecym Okiem

Sporo było podczas tego pobytu rzeczy, które nas urzekły i chwyciły ze serca. W pokoju czekał na nas ręcznie napisany list, nie takie zwykłe „Cześć, witamy w Pałacu” ale dużo serca i dobrej energii. W hotelowej restauracji napiłyśmy się kawy z wrocławskiej palarni Etno podanej w pięknej Porcelanie Bogucice. Wisząca na ścianach restauracji zastawa, która nas zachwyciła, jak się potem okazało to ślubna zastawa właścicieli Pałacu.

Pałac Pakosław Wrocław Kobiecym Okiem

Ekipa Pakosławia robi tam fajną robotę, niewymuszony uśmiech, uprzejmość i gotowość do pomocy dają poczucie, że wiedzą na czym polega gościnność i jak sprawić, byśmy poczuli się u nich wyjątkowo. My tak właśnie się poczułyśmy w tym miejscu i za to z serca dziękujemy. Na wieczorny głód ( nie wiem jakim cudem po takiej kolacji nas dopadł, ale dopadł, a może to było tylko zwykłe łakomstwo, które próbuje usprawiedliwić, by uniknąć wyrzutów sumienia) pożarłyśmy metrowej długości zapiekankę. Była pyszna. Kto nie kocha zapiekanek, no kto??? Spacerując po pałacowym parku, który nota bene jest bajecznie piękny, dziki i urokliwy, spotkałyśmy kicającego beztrosko zająca … Skąd do diabła ten zając w tym parku?  🙂

Pałac Pakosław Wrocław Kobiecym Okiem

Pałac Pokosław to też idealna baza wypadowa, by odkryć okolicę. A jest gdzie pobłądzić. Rzut beretem stamtąd do Doliny Baryczy, gdzie pełno dzikich, zielonych zakamarków, stawów, jezior i cudnych widoków. Dla miłośników urbexowych eksploracji nie lada gratką będą odwiedziny w Pałacu w Golejewku. Warto też odwiedzić malutkie miasteczka znajdujące się niedaleko Pakosławia – Jutrosin, Miejska Górka, Sarnów lub te nieco większe Rawicz i Milicz. Są klimatyczne, zadbane. Z kolorowymi odnawianymi kamieniczkami i pięknymi kościołami. Zasługują na krótki spacer.

Pałac Pakosław Wrocław Kobiecym Okiem

Piękny weekend za nami. Pełny dobrej energii, odpoczynku, radości. Wypełniony smakiem i błogim lenistwem. Uwielbiamy takie miejsca i taki czas zdała od codziennych zmagań i problemów, choć tak blisko Wrocławia. Pałac Pakosław skradł nasze serca i nasze podniebienia. Warto wybrać się tam na weekend, zaplanować wesele albo po prostu wpaść na pysznym obiad czy niezwykłe zakupy. Cudnie pospacerować po pałacowym parku. My nie możemy się doczekać wiosny, bo otulone promieniami słońca i skąpane w zieleni to miejsce musi być jeszcze piękniejsze.

Pałac Pakosław.

Jedz. Odpoczywaj. Kochaj. Te trzy słowa idealnie definiują to miejsce.

ADRES: ul. Parkowa 14, 63-920 Pakosław

FB: Pałac Pakosław

IG: Pałac Pakosław

https://www.palacpakoslaw.pl

WWW: Pałac Pakosław

Szukasz innych miejsc z klimatem, gdzie spokojnie leci czas? KLIK KLIK

Ps. Podoba Ci się wpis? Znalazłeś tu coś ciekawego, inspirującego, przydatnego? Bardzo się cieszymy! Pokaż nam, że jesteś z nami i że to co robimy ma sens. Polub stronę Wrocław Kobiecym Okiem, udostępnij ją u siebie, zaproś znajomych do polubienia, daj lajka, pokaż serducho. Oznaczaj nas w swoich instastories. Komentuj. To dla nas bardzo ważne. Dziękujemy!

TAGS
TO CIĘ MOŻE ZAINTERESOWAĆ:

ZOSTAW KOMENTARZ

Szukaj
Wrocław Kobiecym Okiem to my
Agata i Iza
Wrocław

Wrocław to nasze miasto. Wybrałyśmy je do życia. Lubimy jego klimat, atmosferę, energie, smaki ... Czujemy się tu jak w domu. Poznajcie miasto naszych zmysłów ...