Małe, zakręcone, chrupiące, pyszne. Precle od Pana Precla to jedna z naszych zdecydowanie ulubionych przekąsek.
Odkryłyśmy ich jakiś rok temu, gdy otworzyli lokal na Ruskiej. Wpadłyśmy nawet na ich oficjalne otwarcie, podpatrzyłyśmy jak powstają i skręciłyśmy kilka precli dla siebie. Objadłyśmy się jak bąki, bo precle ciężko przestać jeść, szczególnie, gdy…
Od dawna nasze małe i duże wakacje śmiało można określić mianem gastroturystyki. Przede wszystkim jedzenie, poznawanie nowych smaków, odkrywanie restauracji i kulinarnej kultury odwiedzanego miejsca jest motywem przewodnim naszych wędrówek. Absolutnie ukochany przez nas kierunek to Grecja. W tym roku wakacje zaplanowałyśmy w Polsce i choć było pięknie i…
Samarqand niecały rok temu, wpadłyśmy tam znienacka głodne jak wilki po obejrzeniu MOCK’a w pobliskim Capitolu. Było smacznie, ale kuchnia wymagała trochę pracy, dopieszczenia, podrasowania i dostosowania do „polskich gustów”. Dla nas było zdecydowanie za tłusto. Wróciłyśmy tam znów wczesnym latem, wnętrze dopieszczone w uzbeckim stylu, fajny ogródek ukryty…
Fine Dining Week to bez wątpienia jedno z najciekawszych kulinarnych wydarzeń w ciągu roku. To dwa tygodnie, podczas których precyzyjnie wyselekcjonowane, najlepsze restauracje w całym kraju zabierają nas w niezwykłą kulinarną podróż.
Co to jest ten cały fine dining?
Mennicza Fusion – Amuse-bouche
To szansa, by odkrywać zupełnie nowe smaki, poznawać nieoczywiste…
Z niemałym opóźnieniem, bo wiosenna edycja miała się odbyć na przełomie kwietnia i maja. Z wiadomych wszystkim powodów termin został przesunięty. Festiwal Restaurant Week wystartował wczoraj i odbywa się pod hasłem WIWAT GOŚCIE!
Organizatorzy wydarzenia razem z restauratorami chcieliby podziękować Gościom,…
Obiad z najlepszych wrocławskich restauracji z dostawą do Twojego domu? Delivery Week załatwia sprawę!
Delivery Week
Koronawirus zaszachował cały świat. Z dnia na dzień obudziliśmy się w innej, nowej, nieznanej i trudnej do zaakceptowania rzeczywistości. Siedzimy w domach uziemieni, sfrustrowani i głodni. A wiadomo człowiek głodny – człowiek zły.
Od piętnastu lat mieszkam na Psim Polu i mogę Wam powiedzieć szczere, to była gastronomiczna pustynia od zawsze. Kiepskie pizzerie, suszarnie, w których nie jadam, jakieś pseudo domowe obiady różnej jakości, kebap, osiedlowe bary, które lepiej było omijać szerokim łukiem. Kilka razy na Rynku Psiego…
Szukaj
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Wrocław Kobiecym Okiem to my
Agata i Iza
Wrocław
Wrocław to nasze miasto. Wybrałyśmy je do życia. Lubimy jego klimat, atmosferę, energie, smaki ... Czujemy się tu jak w domu. Poznajcie miasto naszych zmysłów ...